Jak zrobić umowę na projekt homestagingowy z klientem

KLIENT NIE ZAPŁACIŁ MI ZA USŁUGĘ, co zrobić?

Czy miałaś/eś kiedyś sytuację, że wykonałaś/łeś zlecenie homestagingowe, a klient nie chciał Ci zapłacić?

A może obawiasz się jak dobrze zakontraktować zlecenie, aby się zabezpieczyć na taką okoliczność. Jak taka umowa powinna wyglądać?

Ekipa remontowa nie wywiązuje się z terminu a Ty boisz się, że Tobie się oberwie?

Wyobraź sobie, że na własne życzenie, możesz pozwolić klientowi na to, aby w majestacie prawa nie zapłacił umówionego wynagrodzenia za projekt homestagingowy czy konsultację homestagingową.

Home staging jest podobny do sprzedaży garnków na pokazach dla emerytów, przynajmniej w sensie prawnym. Ale o tym będzie na spotkaniu…

Teraz pozwól, że opowiem Ci pewną historię.

Dopiero co zaczynałam przygodę jako Home Stager. Przyświecała mi wizja, że będę zbawiać świat poprzez realizację marzeń moich klientów. Czyli szybszą i bardziej intratną sprzedaż i wynajem nieruchomości. Nie mówię, że teraz ten cel mi nie przyświeca, ale nauczyłam się być przedsiębiorcą.

Wówczas usługa home stagingu była na tyle młoda na rynku polskim, że nie potrafiłam właściwie komunikować klientom czym ja właściwie się zajmuję. Walczyłam z systemem, który wrzucał mnie to grupy pośredników nieruchomości, nie cieszących się w tamtym czasie dobrą renomą. 

W końcu zadzwonił do mnie upragniony klient. Ale tak ciężko i tak trudno było mi mu powiedzieć o tym, że moja konsultacja jest płatna. Bałam się go wystraszyć, ponieważ mocno pragnęłam zrobić to pierwsze zlecenie dla kogoś na zewnątrz.

Klient natomiast bardzo umiejętnie zaangażował mnie w szereg różnych czynności. Poprosił o analizę nieruchomości na podstawie zdjęć. O sprawdzenie konkurencyjności oferty na tle innych oraz wstępnym oszacowaniu wartości nieruchomości. W zamian za poprowadzenie całego projektu homestagingowego. 

Napracowałam się przy tym bardzo…. Poświęciłam na to kilka dobrych godzin swojej pracy. Już nawet dodatkowo przygotowałam od siebie wstępny zarys i budżet zmian w nieruchomości potrzebnych do osiągnięcia celu sprzedażowego. 

I wiesz co? Nic, gdy zadzwoniłam aby sfinalizować ten kontrakt. Klient chętnie wysłuchał mojej analizy po czym poinformował mnie, że te wszystkie informacje są niezwykle cenne, i bardzo dziękuje, ale jednak zmieniła się jego sytuacja życiowa…. I na razie nie będzie zainteresowany dalszą współpracą. 

Nosz kunrna w 2 dni!!?? Pomyślałam. Byłam całkowicie rozbita, rozczarowana i wściekła. Najpierw na niego. Ale potem na siebie. Że dałam się tak umiejętnie wmanewrować. Gdy powiedziałam klientowi, że bardzo rozumiem, zatem rozliczmy się tylko za konsultację, zrobił oczy jak 5 zł (tak przypuszczam, bo rozmawialiśmy przez telefon, ale tak brzmiał) i wyraźnie powiedział, że takie analizy to każdy głupi może zrobić i że wszyscy POŚREDNICY robią to za DARMO. I wiesz co? Zrobiło mi się niezwykle smutno. Poczułam się luzerem, frajerem ech myślę, że nawet mocniejsze słowa krążyły w mojej głowie. 

Ale wiesz co? Dobrze się stało. Ta historia pozwoliła mi nabrać nieco grubszej skóry. Ta historia nauczyła mnie, że aby inni szanowali moją pracę – sama muszę ją szanować. Aby szanować własną pracę i czas muszę odpowiednio finalizować kontrakty. Dlatego skonstruowałam wraz z prawnikiem specjalnie skrojoną pod tego typu usługi umowę homestagingową. Która odpowiednio zabezpiecza moje interesy.

O tej umowie opowiadam Ci w nagraniu.

Nazywam się Martyna Szczawińska jestem inwestorką w nieruchomości i Home Stagerką. Chciałabym cię ustrzec przed błędami jakie popełniłam zaczynając swój biznes homestaginowy. Dlatego przygotowałam BEZPŁATNE spotkanie, na którym tym razem poruszymy temat dobrze skonstruowanej umowy homestagingowej.

Z kim?

Radca Prawny Piotr Wódkowski

Kiedy?

25.05.2021 godzina 18.00

O Czym?

Klient, który nie płaci a umowa homestagingowa

Gdzie się zapisać?

https://bit.ly/3ybnGXk

Ile to potrwa?

Około 2 h

Co zyskasz dzięki temu nagraniu?

  • Wyjaśniamy sobie na czym w ogóle polega umowa i dlaczego jest tak cholernie ważne co jest w niej zawarte?
  • Na które punkty umowy zwrócić uwagę aby była ona dla nas bezpieczna?
  • Jak dobrze zapisać swoją odpowiedzialność w umowie, aby nie odpowiadać za błędy ekipy remontowo-budowlanej?
  • Jak uchronić się przed roszczeniami klienta jeśli realizacja zadania się przedłuża, a nie wynika to bezpośrednio z naszej winy?
  • Jak prawidłowo zapisać zakres obowiązków, których się podejmujemy?
  • Co jeśli klient nam nie chce zapłacić?

 

Rozmawiamy o tym, jak bezpiecznie od strony prawnej prowadzić działalność Home Stagera i ją promować – praktycznie i bez prawniczego żargonu!

Zapraszam Cię serdecznie,

Martyna Szczawińska

Twój Home Stager


.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *